Obraz 2b
Artemida siedzi sama na łące, bawi się, podchodzi do niej dziwnie ubrany mężczyzna (np. w długiej szacie, z długą brodą i szpiczastą czapką ) staruszek uśmiecha się do niej i nic nie mówiąc sięga pod połę płaszcza i wyciąga mały woreczek, kuca, podaje go dziewczynce, uśmiecha się, wstaje i odchodzi, dziewczyna zostaje sama, z woreczka wysypuje 5 polnych kamieni
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz